Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark ambient. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark ambient. Pokaż wszystkie posty

Tubfuck - Compression [2009]



Czas na chwilę oddechu. Ten krążek to lekkie odejście od gitarowego łomotu, wrzasku czy ryku wokalistów. Wspaniała chwila odprężenia oraz podróż w martwą i zimną otchłań kosmosu. Już pierwszy numer zabiera nas w podróż do innego wymiaru, gdzie czas płynie wolniej. Krążek bardzo odprężający i ciekawy, łączący kilka gatunków muzycznych, opartych jednak w całości o elektronikę. Fanom space ambientowych/drone`owych klimatów powinien przypaść do gustu. Polecam numer ostatni, rewelacja.
Absolutna rekomendacja!

Tracklist:
01. Agoraphobia
02. Yzzo
03. Void
04. WARNING: May Contain Traces Of CUNT
05. Agoraphobia II

Myspace

Tubfuck - Compression [2009]

Aka Manah - Stygian Darkness [2010]



Aka Manah to ambient z Grecji, który z częstą cukierkowatością towarzyszącą temu gatunkowi nie ma nic wspólnego na szczęście. Propozycja ta to mroczny, bardzo posępny i niepokojący twór. Dark ambient pasuje jak ulał w tym przypadku. Momentami minimalny, czasem mocno sugestywny, a w każdej chwili niesamowicie ciekawy projekt to bardzo dobra odskocznia od gitarowego grania oraz genialny przerywnik pośród bardziej konkretnych gatunków. Rytualne naleciałości dodają tylko mocno wysublimowanego smaku temu krążkowi.

Tracklist:
01. The Kneeling Of Enemies
02. Thantifaxath
03. To Fly From The Light
04. Huntings
05. Koth
06. Outro

Myspace

Aka Manah - Stygian Darkness [2010]

Finnr's Cane - Wanderlust [2010]



Krążek ten to fantastyczna fuzja kilku dość mocno oddalonych od siebie gatunków muzycznych jak black metal, post rock czy ambient. Żaden z nich jednak nie jest bardziej wyrazistszy od pozostałych, łączy je jednak bardzo duża dawka niepokojących dźwięków w mocno atmosferycznej oprawie. Kontrasty na tej płycie to rzecz powszednia. Przemieszczamy się od akustycznych rejonach pięknie malowanych przez gitary by za chwilę uderzyć z całą mocą w ścianę dźwięku. Powolne tempa wspomagane wielokrotnie przez galopującą perkusję rysują bardzo przyjemny krajobraz. Momentami album przypomina rasowy żarłoczny black metal by po chwili poprzez akcenty doom metalowe przenieść się w bardziej przystępne słuchaczowi rockowe granie.

Tracklist:
01. The Healer 3:00
02. Snowfall 4:50
03. A Winter For Shut-Ins 6:13
04. The Lost Traveller 6:29
05. Glassice 8:21
06. The Hope For Spring 6:03
07. Eternal 7:03
08. House Of Memory 6:15

Myspace

Finnr's Cane - Wanderlust download

Aethyr - ...Reign Of Mind [2007]



Połączenie subtelności i eteryczności ambientowych kompozycji z drapieżnym i szalenie demonicznym black metalem z założenia musi być ciekawe. Dwa gatunki tak skrajnie różne pod względem stylistycznym, biegunowo rozstawione na planecie zwanej Muzyką, a tak pięknie skompilowane w jednym krążku. Wszechobecne krzyki rozpaczy, dobiegające z tła utworów w połączeniu z minimalistycznymi dźwiękami ambientu tworzy naprawdę mroczną mieszankę. Całość w postaci wprost ociekającej melodyjnością. Materiał udostępniony za darmo.

Tracklist:
01. Aethyr 2:16
02. He Rises... 8:32
03. Trapped 7:30

Myspace

Aethyr - ...Reign Of Mind download

Nightpray - Five Hours Before And Sometimes After [2008]



Mroczny ambient prezentowany przez ten rumuński zespół to połączenie bardzo niepokojących, minimalistycznych dźwięków ze słyszalnymi jakby z bardzo dużej odległości wokalami nadającymi numerom bardzo dużej dozy strachu czy swoistej demoniczności. Ciekawe rozwiązania aranżacyjne, mroczny klimat i właśnie wokale tego typu tworzą bardzo oryginalny album, utrzymany w transylwańskim górzystym krajobrazie, gdzie każdy nierozważny krok może się skończyć na dnie głębokiej przepaści. Materiał udostępniony za darmo.

Tracklist:
My hours 4:46
Pieces of a Mirror Face 4:06
Ask the Razorquestion 3:45
Free Popcorn for One Way Ticket 4:19
Heavydrops Steal Colour 2:43
Pass 3:06
9810 Time Miles 4:00
Outhere 2:50
Photosynthetics 4:06
Horizon 1:46

Myspace

Nightpray - Five Hours Before And Sometimes After download

Jamie Saft - Black Shabbis [2009]



O delikatnych korzeniach jazzowych Jamie`go Saft`a słuchając tego albumu powinniśmy jak najszybciej zapomnieć. Materiał zawarty na Black Shabbis brzmi jak piekielny jazgot prosto z najgłębszych otchłani piekieł. Tortury i przypiekanie ogniem jakie nam serwuje są niebywałe. Cały album to jedno wielkie nieokiełznane, demoniczne szaleństwo. Okultyzm wymieszany z krwią poczerniałą, zimną i zakrzepłą ocieka strumieniami, będzie głównym daniem dzisiejszej wieczerzy. Bezkompromisowe i wściekłe dźwięki towarzyszą nam do ostatniej sekundy albumu. Bardzo ciężka praca gitar, noisowe rozpraszające podkłady obłąkany wokal i delikatny bluesowy smak czynią Black Shabbis krążkiem, którego grzechem było by nie znać! Tylko dla słuchaczy o mocnych nerwach!
Absolutna rekomendacja!

Tracklist:
01. Black Shabbis—The Trail of Libels 2:41
02. Blood 2:55
03. Serpent Seed 3:40
04. Der Judenstein (The Jewry Stone) 9:04
05. Army Girl 6:42
06. King of King of Kings 4:51
07. Kielce 13:35
08. Remember 6:35
09. The Ballad of Leo Frank 8:58

Myspace

Jamie Saft - Black Shabbis download

Dale Cooper & the Dictaphones - Paroles de Navarre [2006]



Pierwsze skojarzenia jak najbardziej na miejscu. Francuski kwartet prezentuje nam jakby ciąg dalszy historii miasteczka Twin Peaks, z perspektywy agenta Dale`a Coopera.
Materiał utrzymany w mrocznej stylistyce filmu Lyncha, oferuje dźwięki pełne tajemniczości, niepokoju i pewnego rodzaju poczucie zagrożenia. Tak się składa, że tego typu doznania bardzo lubię, więc "Paroles de Navarre" dostarcza mi tego z dużym nadmiarem.

Tracklist:
01. Ta Grenier 4:14
02. Une Cellier 11:08
03. La Boudoir 4:18
04. Aucun Cave 6:49
05. Ma Dressing 7:35
06. Ma Couloir 4:45
07. Sa Vestibule 3:55
08. Mon Bibliotheque 11:26
09. Elle Corridor 4:34
10. Lui Hall

Myspace


Dale Cooper & the Dictaphones - Paroles de Navarre download

Vatican's Children - Satan [1994]



Pod jakże enigmatycznym tytułem albumu kryje się niesamowicie okultystyczny materiał zawierający jedenaście numerów w pełni oddający klimat krypt pod Bazyliką Świętego Piotra.
Czyżby za wrotami Świętej Stolicy miały miejsce jakieś niepokojące praktyki? Ciężko też zaklasyfikować ten projekt, ale wiem na pewno, iż mojej babce kapela nie spodobałaby się mimo dość chwytliwej nazwy.

Trackilst:
01. Satan 6:26
02. Rigor Mortis 6:04
03. Ice-Machine 4:50
04. The End Of The Road 5:00
05. Darkside 4:00
06. The Shadow 4:15
07. The Way 2:30
08. A Fragment 1:49
09. We Have Nothing To Do With... 5:05
10. Try It 2:30
11. Das 7. Siegel 7:49

Lastfm

Vatican's Children - Satan download